Strona główna
1. Forex to strata czasu
2. Forex to strata zdrowia
3. Forex to strata pieniędzy
A może na forexie można zarobić?
Forex - wprowadzenie
Ostatnimi czasy w sferze finansowej powodziło mi się dosyć dobrze. Znalazłem nowe źródło dochodu, wymagające co prawda trochę pracy, ale przynoszącej wymierne skutki w postaci $ pojawiających się na koncie. Jako, że moje nowe zajęcie to nie etat i jak to we własnym biznesie bywa nic tu nie jest pewne stwierdziłem, że poszukam czegoś co pozwoli mi pomnożyć zgromadzony kapitał i być może zapewni lepszy byt na przyszłość. Słyszałem już wcześniej o giełdzie walutowej, ale nigdy nie miałem czasu/ambicji, czy czego tam jeszcze, żeby zgłębić temat. Teraz FOREX wydał mi się strzałem w dziesiątkę.
Forex jest banalnie prosty
Nie wiedziałem, że gra na giełdzie walutowej (i nie tylko) jest taka prosta. Wystarczy komputer, konto u brokera, trochę kasy na początek i można zaczynać zabawę. Tak, tak - zabawę. Nawet nie zdawałem sobie sprawy ile frajdy daje takie wpatrywanie się w wykresy w cieplutkim zaciszu domowym i liczenie pieniędzy mnożących się na koncie demo. Na początek założyłem sobie dwa konta demo w XTB oraz Admiral Markets. Chciałem koniecznie założyć prawdziwe konto u rodzimego brokera, żeby później nie było nieporozumień językowych i tym podobnych przypadków. W planach miałem naturalnie duże zyski i regularne przelewy na moje konto bankowe.
Po zabawie na koncie demo (około 2 miesiące), przeczytaniu kilku obowiązkowych pozycji książkowych, niezliczonych godzinach spędzonych na forum o forexie zacząłem coraz poważniej myśleć o prawdziwym koncie i zarabianiu "real money":) W zasadzie to już nie mogłem się doczekać chwili kiedy zagram o prawdziwe pieniądze. Tak się niestety złożyło, że akurat był sezon urlopowy i musiałem wytrzymać jeszcze 2 tygodnie, w trakcie których musiałem z żoną wylegiwać się na piaszczystej plaży. Oczywiście ten czas wykorzystywałem na szlifowanie wiedzy forexowej (książki o forexie towarzyszyły mi przez cały urlop). Po powrocie moja gra się rozpoczęła:-) I teraz zaczyna się właściwa treść tej opowieści...
3 powody przez które lepiej darować sobie FOREX
... Przejdźmy do części 1 czyli "Czas"
